piątek, 2 kwietnia 2010

Dygresja X "Księżniczko.."



"Teatr"

Lekko w ukłonie dygnęła,

Skinęła głową delikatnie.

Lok włosów z twarzy odsunęła,

Powieki podniosła powabnie.

Szare oczy niespokojnie zabłyszczały,

Bladą dłoń godnie podała,

czerwone usta cicho zadrżały,

twarz rumieńcem się oblała.

Dłoń pocałowana,

Wzrokiem uciekła w bok.

Duma zachwiana,

W tył zrobiła niepewny krok.

Za uśmiechem się ukryła,

„Księżniczko, do tańca sobie prosić pozwolę”

Oczy ponownie przymrużyła,

I tańcząc odgrywała swą rolę.

J.M.

2 komentarze:

Dixie Leota pisze...

Widzę, że aspirujesz na poetkę. Bardzo dobrze, pisz dalej (:
buzi, D.

KostkaKnorr pisze...

Wow, ty napisałaś ten wiersz? Sis, jestem pod wrażeniem! Jest świetny! ^^ Masz do tego smykałkę :)