Od jakiegoś czasu chodziłam na kurs prawa jazdy. Teorie mam za sobą i od niedawna zaczęłam praktykę. Pierwsze zajęcia na placu, spoko, ale drugie gdy już musiałam wyjechać na ulicę, powiem krótko... nienawidzę jeździć samochodem, może jestem taka beznadziejna bo to dopiero początki, a może po prostu nie dla mnie jest przeznaczona jazda samochodem? Tak czy inaczej jest strasznie i koszmarnie się boję. Nie potrafię robić tylu rzecz na raz, nie mogę się skupić, obserwować drogę, pilnować prędkości, zmieniać biegi, uważać na znaki, patrzeć w lusterka, i trzymać się swojego pasa ruchu. To ostatnie jest najgorsze, bo nie mam tego wyczucia nie wiem czy jestem na swoim pasie czy już zjechałam na sąsiedni. Ale już powoli to opanowuję, no chyba, że zmieniam biegi, to wtedy przestaje patrzeć co się dzieje z kierownicą i zjeżdżam na bok. Gdybym miała wybór to bym zrezygnowała. ^^
A co do tej pizzy z poprzedniego posta to zrobiłam ją, mam zdjęcia ale nie chce mi się wrzucać, powiem tylko, że cisto jest super, jeśli chodzi o konsystencje. Ale w smaku było kiepskie, w przepisie moim zdaniem podali za mało soli i cukru, było takie bez smaku. Następnym razem to poprawie i zobaczę czy wyjdzie.^^
Byłam na Harrym Potterze... zabili wszystkie moje ulubione postacie, a obok siedział koleś, który komentował cały film. Był gruby, brzydki i głupi. A jego teksty nie były zabawne, współczuje jego kolegom, że musieli siedzieć obok niego. Komentarz jednego z nich na koniec filmu "więcej nie idę z Wami do kina" był bardzo poprawny.
2 komentarze:
Ach, te kursy :D Ja nie miałam w ogóle ćwiczeń na placu, od razu koleś ze mną wyjechał na ulicę. Brat mnie o tym ostrzegał, ale mu nie wierzyłam xD Nie martw się, na pewno jeśli poćwiczysz to będzie o wiele lepiej. I szkoda by było gdybyś teraz zrezygnowała albo zdała i już nigdy sama nie jeździła, szkoda twoich nerwów i wysiłków. Pomyśl sobie, że jak już zdobędziesz ten dokumencik to nie będziesz musiała nikogo nigdy prosić o podwózkę, będziesz bardziej niezależna i to do ciebie trzeba się będzie dostosować. Ja też się strasznie denerwuję ale powtarzam sobie, że skoro o wiele więksi debile ode mnie sobie jeżdżą to ja też dam radę. Głowa do góry i więcej wiary w siebie a wszystko będzie oki! <333 Jesteś bystrą dziewczyną więc jeśli poćwiczysz to będziesz bardzo dobrym kierowcą! :)
Jesteś kochana, ze tak piszesz <3 Ale naprawdę za kierownica tracę głowę i w ogóle wszystkoxD
Prześlij komentarz