środa, 26 czerwca 2013

Erotyk.

"Lubię, kiedy kobieta..."

Lubię, kiedy kobieta omdlewa w objęciu,
kiedy w lubieżnym zwisa przez ramię przegięciu,
gdy jej oczy zachodzą mgłą, twarz cała blednie,
i wargi się wilgotnie rozchylą bezwiednie.

Lubię, kiedy ją rozkosz i żądza oniemi,
gdy wpija się w ramiona palcami drżącemi,
gdy krótkim, urywanym oddycha oddechem
i oddaje się cała z mdlejącym uśmiechem.

I lubię ten wstyd, co się kobiecie zabrania
przyznać, że czuje rozkosz, że moc pożądania
zwalcza ją, a sycenie żądzy oszalenia,
gdy szuka ust, a lęka się słów i spojrzenia.

Lubię to - i tę chwile lubię, gdy koło mnie
wyczerpana, zmęczona leży nieprzytomnie,
a myśl moja już od niej wybiega skrzydlata
w nieskończone przestrzenie nieziemskiego świata.

~K. Przerwa-Tetmajer~

*****************************************

"Więc ją chwyciłem... "

Więc ją chwyciłem w szalone objęcia, 
Więc spróbowałem warg jej swymi wargi, 
Więc jej szeptałem tęsknoty i skargi, 
I wszystkie serca mojego zaklęcia! 

Jak ten, co czuje dreszcze wniebowzięcia, 
Tak jam wyczuwał tych pieszczot zatargi, 
Gdy od warg moich odrywała wargi, 
By znów je oddać przez włosów opięcia! 

Aż wpółomdlała, rozkoszą zatruta, 
Znieruchomiona, bo uściskiem skuta, 
Piersi mi boskim paliła oddechem! 
"Mój ty - śmiertelny!" szeptała z uśmiechem 
I tak pieściła, aż mi piersi zbroja 
Pękła, i wołam: "Nieśmiertelna moja!"

~B.Leśmian ~

*****************************************

"Erotyk "

Już się o grzechy noce proszą,
Już z wiosny znów jak z bólu krzyczę, 
Nieubłaganą mnie rozkoszą 
Zakuj w ramiona ratownicze!

A kiedy zacznę się na nowo
Wyrywać zbuntowanym ciałem,
Powiedz mi wreszcie pierwsze słowo,
Którego nigdy nie słyszałem.

Bo znów pogański samum wieje
W pędach, zawrotach, burzach, blaskach!
Pamiętaj: kiedy znów zdziczeję,
Odrzyj mnie z wichrów i ugłaskaj!

~J. Tuwim~ 

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Tetmajer <3 uwielbiam go. Chociaz omawianie w szkole jego tworczosci troche mnie zniechecilo... nauczycie potrafia obrzydzic wszystko.
pozdrawiam i zapraszam do siebie.
www.curlythink.blogspot.com